POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » wykłady z Kantem
wykłady z Kantem
Autor Wiadomość
wilczajagoda 
lustrakłamią.


Dołączyła: 28 Sty 2012
Posty: 3688
Skąd: bezdroża pospolitej rzeczy
Wysłany: 2012-05-16, 21:16   wykłady z Kantem

Pamiętam cię z wykładów.
Siedziałeś na kancie destruktywnie doświadczony
pełnoletniością.
Ołówek w twojej dłoni służył tworzeniu.
Notatnik nie był jak kartka dżona loka.
Pozostawione przez muchę ślady,
całkiem bezinteresownie

łączyłeś ze sobą ciągiem prawdy
powszechnego upodobania do bazgrania.

Te musze ekskrementy stały się środkiem
uciszenia wewnętrznego niepokoju.
Kantem wżynał się w sumienie.
A może sumienia używałeś jako celu
w manipulacji?

Poczułam subiektywne piękno tych myśli.
Dla przeciwwagi z błogim uśmiechem
licząc barany wykładne poddałam się
bez oporów w objęcia Morfeusza .



Boskie dzieło stworzenia nie ma końca.*

Śniłam.

* Kant
_________________
świat , to drogeria zmysłów
  
 
 
eliza 
Elżbieta Grzegorczyk


Dołączyła: 02 Mar 2008
Posty: 6406
Wysłany: 2012-05-17, 10:36   

wilczajagoda napisał/a:
Kantem wżynał się w sumienie.
Może sumienia używałeś jako celu
w manipulacji?


jeżeli Kant był dobrym celem manipulacji to niech zostanie pięknem myśli :oczami:
serdeczności
_________________
szczęście to umiejętność życia
 
 
Irena 


Dołączyła: 02 Cze 2008
Posty: 6353
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2012-05-17, 10:38   

Ta przewrotność Kanta i ...kanta :) , jest bardzo ciekawym zabiegiem.
Podoba się :)



Serdecznie...............................................Ir
_________________
kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę
- Grzegorz Szafoni
 
 
anastazja 
Anastazja Mileszko


Dołączyła: 12 Lis 2009
Posty: 4002
Skąd: zza rzeki
Wysłany: 2012-05-17, 14:25   

Panwkratkę, Pan kant i kant. Zadziwiasz Jagódko.Imponujący wiersz. :padam:
_________________
... tam kamienie mają serca
 
 
mironiusz


Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 8225
Wysłany: 2012-05-17, 16:02   

wilczajagoda napisał/a:
licząc barany wykladne usnęłam pełna nadziei.


A nie lepiej te barany było o kant... (a pouważać raczej)
:)
_________________
I będą mi grały wiatry...
M.
 
 
wilczajagoda 
lustrakłamią.


Dołączyła: 28 Sty 2012
Posty: 3688
Skąd: bezdroża pospolitej rzeczy
Wysłany: 2012-05-17, 21:41   

elizo i został ;) :)

Irenko, przewrotność kantów jest imponująca hihi
An, Panwkratke ma coś z kanta:P
mironiuszu i tutaj masz rację, trzebabyło :) te barany o kant koła .. hihi
Kochani bardzo dziękuję za sympatyczne wejście w kanty :) Miłego jutra!!!
_________________
świat , to drogeria zmysłów
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15295
Wysłany: 2012-05-17, 21:53   

:)
 
 
wilczajagoda 
lustrakłamią.


Dołączyła: 28 Sty 2012
Posty: 3688
Skąd: bezdroża pospolitej rzeczy
Wysłany: 2012-05-18, 19:40   

Marek napisał/a:
:)

:oczami: ;)
_________________
świat , to drogeria zmysłów
 
 
Bożena 
Kluszczyńska


Dołączyła: 21 Paź 2011
Posty: 2978
Wysłany: 2012-05-19, 18:59   Re: wykłady z Kantem

wilczajagoda napisał/a:
Pamiętam cię z wykładów.
Siedziałeś na kancie destruktywnie doświadczony
pełnoletniością.
Ołówek w twojej dłoni służył tworzeniu.
Notatnik nie był jak kartka dżona loka.
Wczytywałeś się w ślady zostawione przez muchę,
całkiem bezinteresownie

łączyłeś ze sobą te kropki ciągiem prawdy
powszechnego upodobania do bazgrania.

Używałeś sobie
muszej kaki jako środka wewnętrznego
uciszenia niepokoju. Kantem wżynał się w sumienie.
Może sumienia używałeś jako celu
w manipulacji?

Poczułam subiektywne piękno tych myśli.
Dla przeciwwagi z błogim uśmiechem
licząc barany wykladne usnęłam pełna nadziei.


Boskie dzieło stworzenia nie ma końca.*

Śniłam.

* Kant



wszystko ok-ej- gdyby jeszcze trochę mniej tych "łeś"
_________________
Istnieje wiele hałasów, ale tylko jedna cisza.
 
 
wilczajagoda 
lustrakłamią.


Dołączyła: 28 Sty 2012
Posty: 3688
Skąd: bezdroża pospolitej rzeczy
Wysłany: 2012-05-19, 22:02   

:orany: aż tak niedobrze?
no, cóż, jest osoba, jest -łeś... ale jest też - łam ...:P :/
dzięki Bożenko, może udasie coś pokombinować :) )
ukłony :) :)
_________________
świat , to drogeria zmysłów
 
 
Bożena 
Kluszczyńska


Dołączyła: 21 Paź 2011
Posty: 2978
Wysłany: 2012-05-19, 22:26   

wilczajagoda napisał/a:
aż tak niedobrze
- skądże- to tylko ja tak widzę- możnaby troszkę pokombinować :)
_________________
Istnieje wiele hałasów, ale tylko jedna cisza.
 
 
wilczajagoda 
lustrakłamią.


Dołączyła: 28 Sty 2012
Posty: 3688
Skąd: bezdroża pospolitej rzeczy
Wysłany: 2012-05-20, 21:20   

Bożena napisał/a:
wilczajagoda napisał/a:
aż tak niedobrze
- skądże- to tylko ja tak widzę- możnaby troszkę pokombinować :)

Bożenko, pokombinowałam i jak?
uściski:))
_________________
świat , to drogeria zmysłów
 
 
Bożena 
Kluszczyńska


Dołączyła: 21 Paź 2011
Posty: 2978
Wysłany: 2012-05-20, 22:26   

o dwa mniej- czyli - dało się- :)

jeszcze mnie niepokoi- ta - musza kaka- ? no nie wiem- musze ekskrementy- ? choć się nie upieram :D buziaczki
_________________
Istnieje wiele hałasów, ale tylko jedna cisza.
 
 
wilczajagoda 
lustrakłamią.


Dołączyła: 28 Sty 2012
Posty: 3688
Skąd: bezdroża pospolitej rzeczy
Wysłany: 2012-05-21, 20:37   

nooo ekskrementy brzmi tak naukowo :)hihi niezłe, daje do myślenia, dzięki Bożenko, uściski :) )
_________________
świat , to drogeria zmysłów
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » wykłady z Kantem


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo