jakoś nie mogę połapać się w tych tekstach rozumiem wycofałeć
praktycznie może .....
Mironiuszu musi być wspaniale i będziesz pisał dalej
mnie tyle razy kroili i wszystko dobrze tylko w porę
kiedyś powiedziałam że nie wyjdę ze szpitala jeżeli w ten dzień mnie nie skroją postawiłam na swoim i dobrze ze strachu
niech los będzie z Tobą i ja również
serdeczności
będzie Ciebie brakowało przez krótki czas
Elizo, to o krojeniu jest gdzieś indziej, juz nie pamiętaam, w jakim dziale o tym wspomniałem.
Też wierzę, że wszystko będzie dobrze. Zawsze jest jednak miejsce dla Tego, który o tym decyduje. Dziękuję za ciepłe słowo. Pozdrawiam.
_________________ I będą mi grały wiatry...
M.
an [Usunięty]
Wysłany: 2012-05-18, 21:42
mironiusz napisał/a:
to o krojeniu jest gdzieś indziej, juz nie pamiętam, w jakim dziale o tym wspomniałem.
Dział: Hyde Park, temat: co wy na to?
(to ten o tegorocznym zjeździe w Łośnie)