Dołączyła: 22 Cze 2008 Posty: 14516 Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-07-25, 08:39
Bardzo wciągająca dyskusja .. Mnie wiersz się bardzo podobał (!) i cokolwiek by w nim
"z rozsądku" pozmieniać -straci na spontanie być może.. w którym mieści się cały ładunek emocjonalny, a taki przede wszystkim jest czytelny dla przeciętnego zjadacza chleba lub nieprzeciętnie "głodnych", którzy sięgają czemuś po te wiersze ..
Z punktu widzenia "sztuki dla sztuki" Miranda pewno ma rację, a to czyja racja większa zależy od tego po co i dla kogo ...lub dlaczego piszemy ..
Rzeczy doskonałe .. często są przerysowane.. (ów przerost formy nad treścią .. )kosztem swoistej duszy, która bywa że uszlachetnia jakimś zupełnie abstrakcyjnym pięknem dzieło swojego Mistrza ..
To tylko moje odczucia, co do wiersza i tej dyskusji w której każdy ma swoją rację i pogódźmy się z tym , że wolno mu mieć
_________________ wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
Z mojej strony dyskusji nie będzie ....za bardzo podziwiam ten wiersz ...tę wystęsknioną Fredną Lirykę o niebo lepszą od wszelkich satyr ...
Dlatego złożę szlachetny za ten wiersz
Z wielką satysfakcją
L.G.
_________________ " Każdy dzień to takie małe życie "