na swój sposób był szaleńcem
mieszkającym w rezydencji wypełnionej fantazjami
brakowało już w niej półek na nowe wiersze
w rzeczywistości słono za to płacił
Leszku, rzeczywistość i fantazja to dwa różne światy. Jesteś na tyle dorosły, że to rozumiesz, prawda?
Zastanowił mnie tytuł wiersza, dlaczego: mad a nie szaleniec, lub szalony? Takie pytanie, na które oczywiście nie musisz odpowiadać słoneczności E
Szaleniec czy szalony byłby powtórzeniem słów użytych w treści, a mad określa jakby inną formę szaleństwa. Dorosły jestem, lecz nadal często dziwię się jak dziecko, nie mogąc pojąć ludzi.