zaśnij synku zaśnij mama cię obroni
zaśpiewa przytuli kołderkę poprawi
okłamie gdy trzeba ulepi pierogi
obieca że jutro znów będziesz się bawić
zaśnij synku nie myśl od tego jest matka
póki możesz ufać dopóki jest komu
bo jutro mój synku to ciemna zagadka
ona sama nie wie jak ustrzec od gromów
teraz jeszcze musisz na słowo uwierzyć
że słońce nad ranem że ludzie kochają
że róża bez kolców że człowiek nie zwierzę
z zatoce jej ramion co cuda rozdają
zaśnij mamo zaśnij twój syn cię obroni
tyś dzisiaj jest krucha słabiutka jak motyl
okłamie gdy trzeba że koniec twej drogi
obieca że jutro znów spojrzysz w obłoki
A gdyby Ewuniu tę strofę (pierwszą linijkę) zamiast tak:
ewaku2 napisał/a:
teraz jeszcze musisz na słowo uwierzyć
że słońce na ranem że ludzie kochają
że róża bez kolców że człowiek nie zwierzę
z zatoce jej ramion co cuda rozdają
Zapisać tak ??
na słowo uwierzyć teraz musisz jeszcze
że słońce na ranem że ludzie kochają
że róża bez kolców że człowiek nie zwierzę
z zatoce jej ramion co cuda rozdają
A tak poza tym jednym malutkim zagubionym rymem, to i wiersz i treść bardzo się podoba
_________________ a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Piękny wiersz o zamianie ról w następstwie zmiany pokoleniowej. Ewuniu przyszłaś do nas z poukładanego stabilnego domu, ten nasz stał się jak widzę również Twoim. Powiem Ci, że wnosisz do niego wiele uroku i niepowtarzalny blask. Jak zawsze z przyjemności pobiegłem za biegiem Twoich myśli.
PS nawet zwierzaka się nie czepnę, choć Lidzia ma rację.
zaśnij synku nie myśl od tego jest matka
póki możesz ufać dopóki jest komu
bo jutro mój synku to ciemna zagadka
Świetne
teraz jeszcze musisz na słowo uwierzyć
że słońce nad ranem że ludzie kochają
że róża bez kolców że człowiek nie zwierzę
Jeszcze lepsze
Ciekawe spostrzeżenie z tym kłamaniem
Rytmika bez zarzutu ...trzymanie nastroju i tematu też .
I świetna końcówka - a dobre końcówki lubię najbardziej .
Z uszanowaniem L.G.
_________________ " Każdy dzień to takie małe życie "