przytulcie nagie czule by nie spłoszyć
nazbyt one ważne aby mogły odejść
tu mi się zgubił rytm, poprzednie strofy świetne
Ta zmiana rytmu Ewuniu miała spotęgować, zatrzymać czytelnika przy słowach pointy, nawet skłonić do przeczytania raz jeszcze. Jesteś przyzwyczajona do klasycznych kanonów rytmicznych, wiersz nieregularny (http://www.postscriptum.kylos.pl/forum/viewtopic.php?t=482), daje jednak jeszcze większe możliwości autorowi.
Dostałam ten wiersz w życzeniach i chwaliłam się (o ja próżna...) całej rodzince w wigilijny wieczór. Toteż.... Przyjmij również uznanie moich bliskich:)
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
Dostałam ten wiersz w życzeniach i chwaliłam się (o ja próżna...) całej rodzince w wigilijny wieczór. Toteż.... Przyjmij również uznanie moich bliskich:)
Ups Elu tacy już są Ci wierszokleci, że żal im aby ich dzieci jedno serduszko tylko ogrzewały. Wybaczysz?
Nie wiem, co ja od zawsze mam do określenia: niepuste, może to, że sam napisałbym je inaczej, np. zajęte. Na szczęście to Twój wiersz
Czytałem już go wcześniej kilka razy, dzisiaj do niego wracam, bo interesujący i podobnie jak inne Twoje wiersze, bardzo płynnie mi się go czyta, a treść wciąga i nie daje przejść obok, pozostać obojętnym.
Nie wiem, co ja od zawsze mam do określenia: niepuste, może to, że sam napisałbym je inaczej, np. zajęte. Na szczęście to Twój wiersz
Czytałem już go wcześniej kilka razy, dzisiaj do niego wracam, bo interesujący i podobnie jak inne Twoje wiersze, bardzo płynnie mi się go czyta, a treść wciąga i nie daje przejść obok, pozostać obojętnym.
Marcinie to słowo jest jednym z ciekawszych i nie znam synonimu, który by niósł tą samą treść. No bo zbacz: zajęte, to po prostu miejsce które ktoś zajmuje. Niepuste, to nawiązanie do tradycji pustego krzesła i jednocześnie wykazanie, że każdy z nas widzi na nim kogoś innego. Może to być liryka, która jest w nas, ktoś kto odszedł, albo ktoś kto być powinien a go nie ma. Stąd niepuste wyraża znacznie więcej niż zajęte.