przed snem
Autor
Wiadomość
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-05-05, 17:25 przed snem
przed snem
skinieniem zaprosił do walczyka
pomimo że pustkę obejmowały ramiona
to wirujący zapach chwytał
ustami do spragnionych dotarł
czuł ciepło nabrzmiałe pod sukienką
lekko drżące jakby niepewne
niczym piórko unosił na rękach
w rozgwieżdżony bezkres
przebudzona samotność załkała
nie wystarczyło wyobrażenie
noc zakładała biały kaftan
tęskne dobranoc zdołał powiedzieć
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 65 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2008-05-05, 17:30
Bardzo delikatny, tęskny i równocześnie smutny wiersz Leszku
_________________a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-05-05, 17:35
amandalea napisał/a: Bardzo delikatny, tęskny i równocześnie smutny wiersz Leszku
jak wiele moich
Mariola Kruszewska
Dołączyła: 29 Lis 2007 Posty: 168 Skąd: z Mińska Mazowieckiego
Wysłany: 2008-05-05, 22:11
Rymowanie nie sprawia Ci trudności, zachowanie rytmu również. Tym śmielej biegnę więc z następującą uwagą - jakże pięknym byłby ten wiersz w rytmie walczyka, jakże spójnym w formie i treści. Gdybym potrafiła tak rymować i rytmizować, podjęłabym to wyzwanie. Ale cóż, potrafię jedynie pokazywać palcem.
_________________www.ogrodciszy.pl zaprasza. Otwarte 24 h.
Leon Gutner
Leon Gutner
Wiek: 51 Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 8456 Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-05-07, 18:21
czuł ciepło nabrzmiałe pod sukienką
lekko drżące jakby niepewne
niczym piórko unosił na rękach
w rozgwieżdżony bezkres
przebudzona samotność załkała
nie wystarczyło wyobrażenie
noc zakładała biały kaftan
tęskne dobranoc zdołał powiedzieć
Erotyka ..romatyka z odrobiną obłędu - przy czym okiełznaną - i tęsknota .
Jestem twoim fanem Leszku ...jestem Funem
L.G.
_________________ " Każdy dzień to takie małe życie "
Baszka
Pala Barbara
Wiek: 66 Dołączyła: 29 Gru 2007 Posty: 1681 Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2008-05-09, 07:56
w tych rozgwieżdżonych bezkresach , Leszku nie błądzisz, one są Ci przynależne, ot co
_________________ "Żywiona słońca gęstym, słodem
Przychodzę po to, żeby odejść " -J. Kofta
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-05-10, 12:58
mariola napisał/a: Rymowanie nie sprawia Ci trudności, zachowanie rytmu również. Tym śmielej biegnę więc z następującą uwagą - jakże pięknym byłby ten wiersz w rytmie walczyka, jakże spójnym w formie i treści. Gdybym potrafiła tak rymować i rytmizować, podjęłabym to wyzwanie. Ale cóż, potrafię jedynie pokazywać palcem.
Chciałoby się rzec: ale to już było . Ponad trzy lata temu powstał taki wiersz w rytmie walczyka:
W walczyku
w walczyku wiruję
z partnerką na sali
raz dwa trzy tańcuję
bo piękniej zagrali
raz w prawo dwa w lewo
w obrocie na balu
z prześliczna mą Ewą
w cud sukni i szalu
świat wokół mi płynie
wpatruję się w oczy
cudownej dziewczynie
czas walcem się toczy
raz dwa trzy z walczykiem
pląsając radośnie
skrzypkami ze smykiem
muzycznie miłośnie
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-05-10, 12:59
Leon Gutner napisał/a: czuł ciepło nabrzmiałe pod sukienką
lekko drżące jakby niepewne
niczym piórko unosił na rękach
w rozgwieżdżony bezkres
przebudzona samotność załkała
nie wystarczyło wyobrażenie
noc zakładała biały kaftan
tęskne dobranoc zdołał powiedzieć
Erotyka ..romatyka z odrobiną obłędu - przy czym okiełznaną - i tęsknota .
Jestem twoim fanem Leszku ...jestem Funem
L.G.
jako i ja Twoim Leo
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-05-10, 13:00
Baszka napisał/a: w tych rozgwieżdżonych bezkresach , Leszku nie błądzisz, one są Ci przynależne, ot co
skoro tak mówisz Basieńko to może kiedyś uwierzę
Maryla
Dołączył: 08 Lis 2007 Posty: 4930
Wysłany: 2008-05-18, 20:20
I bez zaproszenia do czytania staję, w tle walczyka tony... i tęsknota ściskająca serce.
Piękny wiersz Leszku
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-05-20, 19:07
Maryla napisał/a: :) I bez zaproszenia do czytania staję, w tle walczyka tony... i tęsknota ściskająca serce.
Piękny wiersz Leszku
Marylko walczyk potrafi zawirować rzeczywistość.
Maryla
Dołączył: 08 Lis 2007 Posty: 4930
Wysłany: 2008-05-20, 21:33
Leszek Wlazło napisał/a:
Marylko walczyk potrafi zawirować rzeczywistość.
Zawirować rzeczywistość
w takt walczyka czy to łatwo?
Czy na pewno dźwiękiem zalśni
miękkie jasne serca światło?
…bo gdy walczyk prosi dłonie
to wyrywa się z ukrycia
zagubiony w mej pamięci
zegar pragnień… on tak tyka…..
i na palcach leciuteńko
zgarnia dla mnie całą salę
…światło gaśnie, wszystko znika
Oj, walczyku płyń tak dalej!
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-05-20, 21:48
Maryla napisał/a: Leszek Wlazło napisał/a:
Marylko walczyk potrafi zawirować rzeczywistość.
Zawirować rzeczywistość
w takt walczyka czy to łatwo?
Czy na pewno dźwiękiem zalśni
miękkie jasne serca światło?
…bo gdy walczyk prosi dłonie
to wyrywa się z ukrycia
zagubiony w mej pamięci
zegar pragnień… on tak tyka…..
i na palcach leciuteńko
zgarnia dla mnie całą salę
…światło gaśnie, wszystko znika
Oj, walczyku płyń tak dalej!
prześlicznie Marylko
Fred
Przecherus Fredny
Wiek: 71 Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 5016 Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-05-20, 22:02
Leszek Wlazło napisał/a: nie wystarczyło wyobrażenie
noc zakładała biały kaftan
Leciutko, płynnie z fantazją.
Rymy lagodne, nie nachalne.
No cóż skoro bujasz w obłokach, to Tobie łatwiej niż nam
_________________ Wiersz jaki jest, każdy widzi.
Leszek Wlazło
Wiek: 70 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19078 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-05-20, 22:13
Fred napisał/a: Leszek Wlazło napisał/a: nie wystarczyło wyobrażenie
noc zakładała biały kaftan
Leciutko, płynnie z fantazją.
Rymy lagodne, nie nachalne.
No cóż skoro bujasz w obłokach, to Tobie łatwiej niż nam
Dwie wypowiedzi i w obu zwracasz uwagę na elementy, których istnienie jest dla mnie ważne. Bardzo uważnie podchodzisz do wierszy.